
Zwolniony z pracy za rasizm
2009-11-05

Nie dano mi szans obrony – skarży się pracownik londyńskiego ratusza zwolniony w zeszłym tygodniu za rasizm. Nick Hoare miał użyć podczas jednego z zebrań słowa „czarnuch”.
Tak zeznały trzy osoby obecne podczas rozmowy. Co było potem? Szefowie wezwali Hoare'a na dywanik i po 5-minutowej rozmowie wręczyli mu wymówienie.
Tymczasem były szef agencji ds. regeneracji miasta przekonuje w czwartkowym Evening Standard, że nie mógł przedstawić swojej wersji wydarzeń. Uważa, że świadkowie się przesłyszeli, a słowa, które wypowiedział do siebie pod nosem, brzmiały zupełnie inaczej. "Każdy, kto mnie zna, wie, że nie jestem rasistą” - deklaruje Hoare.
» powrót

| Byle do Rana Najlepsza Muzyka na Noc |






Na koncert którego artysty chciałbyś się wybrać w Londynie
pozostałe sondy
pozostałe sondy




