
2009-12-14

Wcześniejsze wybory parlamentarne coraz bardziej możliwe. Miały być w maju, być może będą w marcu.
Jeszcze niedawno Labourzyści byli w głębokiej defensywie. Ale wraz z poprawą sytuacji gospodarczej, poprawiają się też nastroje elektoratu, który patrzy na partię Gordona Browna przychylniejszym okiem.
Niedzielny sondaż pokazał, że Partii Pracy udało się zmniejszyć dystans do Torysów do 9 procent. Jeszcze miesiąc temu oba stronnictwa dzieliło 13 procent. Sobotni Guardian sugerował, że w szeregach Partii Pracy coraz częściej mówi się o marcowym termininie wyborów. Wielu labourzystów uważa, że stronnictwo powinno przejść do ataku i wykorzystać rosnące poparcie. Lider Torysów David Cameron przyznał, że uznaje marcowy termin za prawdopodobny i kazał członkom swojej partii przygotować się do wcześniejszej kampanii.
Ewentualne wybory miałyby się odbyć 25 marca.
» powrót

| Dzień Dobry Londyn Robert Jasiewicz |






pozostałe sondy




