
2010-01-18

Piłkarze Arsenalu pokonali na wyjeździe Bolton 2:0 w najciekawszym niedzielnym meczu angielskiej ekstraklasy. Drużyna "Kanonierów" nie doznała porażki w lidze od 29 listopada, gdy uległa Chelsea 0:3.
W niedzielnym meczu bramki dla londyńczyków zdobyli dwaj Hiszpanie występujący dawniej w juniorskim zespole Barcelony - Cesc Fabregas i zaledwie 19-letni Fran Merida.
Bramkarz reprezentacji Polski Łukasz Fabiański cały mecz spędził na ławce rezerwowych Arsenalu. Po zwycięstwie nad Boltonem podopieczni Arsene'a Wengera (zajmują trzecie miejsce w tabeli) tracą do prowadzącej Chelsea tylko trzy punkty.
Tymczasem lider już w sobotę popisał się rzadkim wyczynem, wygrywając na Stamford Bridge z Sunderlandem aż 7:2. Mniej efektowne, ale również łatwe zwycięstwo odniósł drugi w tabeli Manchester United - 3:0 nad Burnley.
"Czerwone diabły" tracą do Chelsea jeden punkt, ale rozegrały jeden mecz więcej. Po powrócie do bramki Manchesteru Edwina van der Sara (zebrał znakomite recencje za sobotni występ) na ławkę rezerwowych ponownie trafił Tomasz Kuszczak.
(PAP)
» powrót







