
2010-01-20

Ci, którzy prorokowali śmierć kina spowodowaną inwazją DVD, czy szybkiego internetu chyba się mylili.Ubiegły rok był rekordowym dla kin w Wielkiej Brytanii.
W 2009 roku brytyjskie kina sprzedały prawie 175 milionów biletów i zarobiły rekordową sumę miliarda funtów. Jeszcze nigdy nie było tak dobrze. Wszystko przez serię hitów, która przyciągnęła ludzi do kin.
Przykład? Ostatnia część przygód małego czarodzieja "Harry Potter i Książę Półkrwi". Film zarobił prawie 51 milionów funtów.Na drugim miejscu znalazł się "Avatar", zgarnął 9 milionów mniej, ale przypomnijmy, że wciąż jeszcze jest na ekranach. Najniższe miejsce na podium przypadło trzeciej części Epoki Lodowcowej. Brytyjski przemysł filmowy zawdzięcza sukces również filmom "UP" i "Slumdog Millionaire".
Zadowoleni mogą być również twórcy kina niezależnego. Ich udziały w rynku były w zeszłym roku największe od dekady. Wyniosły ponad 8 procent.
» powrót







