
2010-02-03

Niesprawiedliwa, a nawet homofobiczna – tak krytycy określają wypowiedź Benedykta XVI na temat proponowanej nowelizacji brytyjskiego prawa antydyskryminacyjnego. Papież uważa, że nowe przepisy ograniczą wolność religijną.
Spór toczy się o dyskutowaną właśnie w parlamencie ustawę o równouprawnieniu. Papież obawia się, że gdy wejdzie ona w życie – problemy będą miały katolickie parafie, bo dotychczas mogły one nie przyjmować w swoje szeregi homoseksualistów czy ludzi, którzy zmienili płeć. Tymczasem nowe przepisy uznają podobne praktyki za dyskryminację. Efektem nowelizacji – według Benedykta – będzie ograniczenie wolności religijnej. Słowa papieża skrytykowała już gejowska organizacja Stonewall. „Ludzie nie powinni być dyskryminowani tylko dlatego, że są homoseksualistami” - stwierdził w BBC jej szef Jonathan Finney.
W sprawie wypowiedział się już Gordon Brown. Premier podkreślił, że mimo, iż szanuje papieża, to jego słowa, tu cyt.: były nie na miejscu.
» powrót

| Dzień Dobry Londyn Robert Jasiewicz |






pozostałe sondy




