
Stracił prawo jazdy, bo wyprowadzał psa, jadąc autem
2010-03-02

Utratą prawa jazdy przypłacił pewien Anglik wyprowadzanie swego psa przy użyciu samochodu - podał portal BBC News w poniedziałek wieczorem. Podczas "spaceru" pies biegł na smyczy, przełożonej przez okno i przymocowanej wewnątrz auta.
Policja zatrzymała 23-letniego Paula Railtona zaalarmowana przez rowerzystę, który natknął się na niego i jego doga na nietypowym spacerze.
Sąd pokoju wymierzył Railtonowi grzywnę w wysokości 124 funtów i zasądził trzy punkty karne, a ponieważ miał on już dziewięć punktów, przy 12 punktach łącznie utracił prawo jazdy.
Jak tłumaczył jego adwokat, niefortunny kierowca i właściciel psa przyznał, że to co robił, było głupie i wzięło się - jak wyjaśnił - z lenistwa. (PAP)
» powrót

| Byle do Rana Najlepsza Muzyka na Noc |






Na koncert którego artysty chciałbyś się wybrać w Londynie
pozostałe sondy
pozostałe sondy




