
2010-04-21

Organizatorzy londyńskiego maratonu, który po raz 30. odbędzie się w niedzielę, dwoją się i troją, by pomóc gwiazdom w dotarciu nad Tamizę. Z powodu zamknięcia lotnisk w Europie kilkaset osób, spośród 40 tysięcy zgłoszonych ze stu krajów, ma spore problemy.
Pochodząca z Kazachstanu reprezentantka Niemiec Irina Mikitienko, dwukrotna zwyciężczyni tego prestiżowego biegu (2008 i 2009), dojechała we wtorek pociągiem do francuskiej miejscowości Calais, skąd ma ją zabrać do Londynu prywatny samolot.
Finiszująca za nią rok temu Brytyjka Mara Yamauchi (z urodzenia Myers), która po ślubie zamieszkała w Japonii, wylądowała w Madrycie. Według "Daily Telegraph", wynajęła samochód i we wtorek była w połowie drogi do Paryża. Trasę od Sekwany do Tamizy ma pokonać pociągiem, na który ma zarezerwowany bilet.
Specjalny plan podróży opracowali organizatorzy imprezy dla biegaczy z Afryki, wśród których jest ubiegłoroczny zwycięzca tego maratonu, mistrz olimpijski z Pekinu Kenijczyk Samuel Wanjiru. Gdy tylko dotrą do Hiszpanii, mają zostać zabrani awionetką.
W wyniku wybuchu w nocy z 13 na 14 kwietnia wulkanu Eyjafjoell na Islandii, pył sparaliżował ruch lotniczy niemal w całej Europie.
(PAP)
» powrót

| Byle do Rana Najlepsza Muzyka na Noc |






pozostałe sondy




